Kawały o życiu
Bieganie o świcie, odżywianie się tylko zdrową żywnością i całkowita rezygnacja z używek i szkodliwych nawyków mogą znacząco przedłużyć tę waszą żałosną wegetację.
Żali sie pesymista:
- Wiosna to najgorsza pora roku.
- Dlaczego?
- Bo nie ma na co narzekać.
"..może to jej urok, może to photoshop.."
Spotyka się dwóch dziadków:
- A co to ja pana, panie kolego, tak długo nie widziałem?
- W więzieniu siedziałem.
- W więzieniu?! A za cóż to?!
- Pamięta pan, proszę pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o gwałt oskarżyła!
- O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...?
- Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem.
- I ile pan dostał?
- Sześć miesięcy.
- Tylko sześć miesięcy za gwałt?!
- Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznania.
Widząc sytuacje w naszym państwie aż mi się paszport w kieszeni otwiera.
Jednym z wynalazków, które nie zostały nazwane od nazwiska autora, są czopki. Ich wynalazca dysponował na tyle żywą wyobraźnią, że wolał pozostać anonimowy.
W filmach porno jest duzo seksu i mało dzieci. W życiu na odwrot.
Dlaczego jeśli my mówimy do Boga to nazywa się to modlitwą, a jeśli Bóg do nas - schizofrenią?
Głupota ludzka nie ma granic i właśnie dlatego wszyscy ludzie są braćmi.
- Hossa synku, to aston-martin, szampan i piękne kobiety. A bessa? mały fiat, mineralna i twoja mama...